Pomoc psychologiczna forum, lęk uogólniony forum, objawy,co to jest psychologia, kiedy do psychologa, psychologia i jej działy, psychologia i rzeczywistość, lęk terapia

Pomoc psychologiczna forum.

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2010-08-25 23:40:10

ona swoje wie

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-16
Posty: 62
Punktów :   

Gdy kobieta zdradza cz.2

Problemy w naszym pożyciu nie muszą oznaczać, że któregoś dnia partnerka postanowi zdradzić. Dzieje się to najczęsciej stopniowo. Kobieta spotyka kogoś kto obdarzy ją zainteresowaniem, kto adoruje, lub poprostu z kim się miło rozmawia. Może to być kolega z pracy, sąsiad, wirtualny znajomy czy ktoś inny. Stopniowo taka znajomość, może przerodzić się w fascynacje czy uczucie. Rzadko kiedy kobieta idzie do łóżka, z mężczyzną dopiero co poznanym, bo intencje kobiety są inne niż mężczyzn.



Zdarza się tak, że kobieta, która miała niby udane pożycie małżeńskie decyduje się zdradzić. Być może jej mąż, był jak dotąd jej jedynym partnerem seksualnym, być może czuje się znudzona ułożonym życiem. Bez żadnych emocji, przewidywalnym. Co oznacza, że i dla kobiet ważne jest, czasem codzienność zmienić w niezwykły dzień. Urozmaicić wyjsciem wspólnym na jakieś przyjęcie, do jakiegoś klubu. Dodanie pikanteri życiu seksualnemu, igraszki na łonie natury, małe eksperymenty. Warto kobiete zaskoczyć innym ciekawym pomysłem. Pozwolić by wyszła od czasu do czasu, wieczorem gdzieś z przyjaciółką…Niech jej życie nie będzie wciąż tylko poukładane i przewidywalne. Ktoś zapyta, jak to, przecież kobiety są takie uczuciowe, kochają, a jednak są skłonne do zdrady?



Miłość tak jak roślina by była silna, potrzebuje pielęgnacji. Podlewania, doglądania, odżywek czasem. Tak samo kobieta, by jej uczucie nie malało, regularnie trzeba ją „podlewać” – dzięki codziennym małym gestom, słowom, zauważniem. „Doglądania” – okazywanie jej, iż jest atrakcyjna, czasem miły komplement, oraz „stosowanie odżywek” – wspólne wyjcie gdzieś razem, urozmaicanie życia seksulanego. Dzieki temu ogień miłości nie przygaśnie i kobieta nie zatraci sie w uczuciach. Bo można kochać a jakby tego nie odczuwać. Tak jak w powiedzeniu, że to co się ma, tego się nie docenia, a wartość straconej rzeczy odczuwamy, gdy już nie należy do nas.



Podobnie jest w małżeństwie, codzienność zabija wzniosłe uczucia, brak czasu, czesto przeskadza dostrzec nam samym jaką wartośc ma dla nas partner. Łatwiej widzi nam się z czasem to co złe i co drażni. Lecz wspólne chwile rezerwowane da siebie i umiejętność dostrzegania innych pozanami i naszym zmęczeniem, nie pozwoli by cos zagłuszyło to co ważne.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.pomoc-psychologiczna.pun.pl